Przyznamy, że to informacja niepotwierdzona, ale jeśli okaże się prawdziwa, to... wcale się nie zdziwimy. Zdjęcie, które widzicie powyżej miało zostać wykonane na pokładzie samolotu linii China Airlines. Nie mylicie się, jednym z pasażerów tego lotu była sympatyczna panda.W komunikacie prasowym, który można znaleźć w wielu amerykańskich mediach czytamy: "China Airlines jest dumnym sponsorem ogrodu dla pand w mieście Chengdu, więc tym bardziej jesteśmy zadowoleni, że mogliśmy pomóc w przetransportowaniu młodej pandy do ogrodu zoologicznego w Stanach Zjednoczonych". Wszystko jasne?
Jeśli zastanawia Was, dlaczego zwierzę siedzi na fotelu, a nie jest zamknięte w szczelnej klatce, komunikat również to wyjaśnia: "Po konsultacjach ze specjalistami z chińskiego ogrodu, wykluczono możliwość transportu stworzenia w luku bagażowym". No cóż, fotel faktycznie wygląda bardziej komfortowo.
Panda ma na imię Squee Squee, a towarzyszy jej opiekun Fu Jiang Lang. Po 14 godzinach lotu zrelaksowana i szczęśliwa dotarła do swojego nowego amerykańskiego domu. W komunikacie podano także kilka szczegółów podróży, m.in. fakt, że Squee Squee w czasie lotu nie oglądała filmów, bo personel nie znalazł odpowiednio dużego zestawu słuchawkowego. Na obiad podano jej bambusową korę, a na deser... bambusowy mus.
Nie wiemy czy panda była zadowolona z obsługi pokładowej, ale sądząc po jej minie, bawiła się nie najgorzej.
źródło:.hanter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz