czwartek, 5 stycznia 2012

Perfidnie odmówione zaręczyny.

Oświadczyny to bardzo ważny moment dla każdego, ale dla mężczyzny zwłaszcza. To zazwyczaj od nas zależy chwila, kiedy zadamy fundamentalne pytanie, w jakich okolicznościach, a nawet z jakim skutkiem. Zazwyczaj decydujemy się na ten krok, kiedy jesteśmy pewni nie tylko swojego uczucia, ale i wybranki.


Życie potrafi jednak zaskakiwać i nawet jeśli wydaje nam się, że sprawa jest przesądzona, czasami musimy się liczyć z bolesną odmową. Trauma jest tym większa, jeśli "nie" pada w miejscu publicznym. A ryzyko jest coraz większe, bo wielu z nas decyduje się na oświadczyny w nietypowych miejscach.
Tak jak pewien amerykański kibic, który poprosił o rękę na stadionie. W czasie przerwy w meczu kamera namierza pary siedzące na trybunach, one się całują, reszta bije brawa i tak dzieje się na większości tamtejszych imprez tego typu. Tym razem jednak całusa nie było...

Zamiast tego młody mężczyzna uklęknął, zaprezentował pierścionek i liczył na "tak". Trochę się jednak 
przeliczył...


4 komentarze:

  1. Szkoda mi się Pana zrobiło :((

    OdpowiedzUsuń
  2. Łeeeeeeee Ja bym się zgodziła jakby mi tak chłopak zrobił :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahah! Ciekawe czy naprawdę nie chciała czy tylko taka jest nieśmiała xd.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy nadzieję że w domu se to wytłumaczyli ^^

    OdpowiedzUsuń