Nigdy nie byliśmy nastolatką, a tym bardziej nie jesteśmy nią teraz. Jednak nie trudno stwierdzić, żewspółczesna młodzież do życia podchodzi dość swobodnie. Dzisiaj już 13-latki biorą sobie do serca znaną maksymę "sex, drugs & rock'n'roll". Nie mają poczucia wstydu i wydaje im się, że są królami życia.Tak wydawało się 31-letniemu Eugene'owi Fosterowi ze Stanów Zjednoczonych, który uznał, że niektóre zachowania nie przystają kilkunastolatce. Nie wiadomo dlaczego, zaczął kontrolować telefon swojej przybranej córki, ale jakiś czas temu znalazł w pamięci urządzenia... jej nagie fotografie. Postanowił zająć się sprawą.
Nie, nie zorganizował pouczającej pogadanki o cielesności i szacunku do siebie. Stwierdził, że o wiele skuteczniejsze okaże się zawstydzenie dziewczyny. Jedno z rozbieranych zdjęć przesłał do wszystkich kontaktów z jej telefonu. I tak z anatomią nastolatki mogli się zapoznać znajomi i rodzina.
Sprawa na szczęście wyszła na jaw, a pracownicy szkoły, do której chodzi dziewczyna, natychmiast podjęli działania, by zminimalizować ewentualne szkody. Udali się do domów koleżanek i kolegów poszkodowanych, by skłonić ich do usunięcia zdjęcia. Rodzicom polecili, by przeprowadzili ze swoimi pociechami poważne rozmowy na temat niemoralności takich czynów i uświadomili, że przesyłanie tego typu treści jest karalne.
Zatrzymany ojczym przebywa w areszcie. Został oskarżony o wykorzystywanie seksualne małoletniej, a jego tłumaczenia o dawaniu nauczki nie przekonują śledczych.
hanter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz