Są takie gesty, które znaczą więcej, niż tysiąc słów. Jak lepiej wyrazić sprzeciw, niezadowolenie, złość, irytację i kilka innych negatywnych uczuć, niż tradycyjnym wystawieniem środkowego palca? "Fu** you" na stałe weszło do języka komunikatów niewerbalnych niemal pod każdą szerokością geograficzną.Choć to wyjątkowo niegrzeczne, środkowym palcem jesteśmy w stanie uciąć niewygodną dla nas rozmowę, wyrazić sprzeciw wobec usłyszanych słów czy dać do zrozumienia, że raczej nie mamy ochotę na dłuższe przebywanie w danym towarzystwie. Jeden palec kryje w sobie tyle treści...
Nic więc dziwnego, że gest ten znalazł stałe miejsce w naszej kulturze. Zwłaszcza tej niższych lotów, ale przez to bardziej przystępnej. W hollywoodzkich (i nie tylko) produkcjach "fu** you" ściele się gęsto i nikt już się z tego powodu nie oburza.
Autor tej niezwykłej kompilacji próbuje podsumować karierę tego niewybrednego gestu w kinematografii. Wyszło świetnie, bo inspiracji w tym temacie na pewno nie brakuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz