Dziennikarzowi udało się wkręcić w rozmowie telefonicznej Natalię Siwiec, która przyznała się do pewnego uzależnienia. Mówiła poważnie?Kamil Nosel ma audycję w Radiu ZET, w której dzwoni do celebrytów i nabiera ich, wypytując o różne absurdalne rzeczy. Tym razem ofiarą dziennikarza stała się Natalia Siwiec. Nosel podał się za pracownicę administracji osiedla, na którym mieszka Siwiec.
Z ostatniego rozporządzenia, które mieliśmy na radzie lokatorskiej wynika, że musimy wiedzieć, z kim mamy do czynienia w lokalach mieszkalnych. Dlatego są niezbędne badania lekarskie, m.in. wzroku oraz te psychiatryczne - usłyszeliśmy.
Obawiam się, że mogą bardzo źle wyjść – odparła rozbawiona Natalia.
Kłopoty ze wzrokiem, tak?
No, te z psychiką chyba bardziej. (…) Jestem bardzo nadopobudliwa. (…) Jestem seksoholikiem. Jest to potwierdzone lekarsko, mogę dostarczyć takie badania. (…) Mam taki problem, to jest takie trochę wstydliwe, ale mnie to kręci właśnie, gdy wszyscy inni słyszą – wyznała.
Gdy Nosel przyznał się do oszustwa, Siwiec roześmiała się i pogratulowała mu „superwkręta”.Myślicie, że od początku się domyślała? Posłuchajcie całej rozmowy:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz